GPT-6 Astra after two weeks of daily use: two breakthroughs
A Polish user who tested Astra for nearly two weeks sees its biggest breakthroughs as computer-use ability two generations ahead of rivals and efficiency gains from its looped transformers architecture.

GPT-6 Astra - recenzja w codziennych zadaniach po (niemal) dwóch tygodniach codziennej pracy. To nie jest jeszcze AGI. Ale mamy przynajmniej dwa przełomy. Pierwszy to obsługa komputera. Drugi to architektura looped transformers, która pozwala zwiększać inteligencję modelu bez równie dużego wzrostu liczby parametrów. Wczoraj recenzowałem Fable 5.1 - jeżeli jesteś ciekawy jak sobie poradził i czy warto za niego aż tyle płacić -zapraszam na mój profil. --- ZALETY 1. Obsługa komputera wyprzedza konkurencję o dwie generacje To najważniejsza zaleta Astry. W moich testach różnica względem wcześniejszych modeli jest ogromna, zarówno pod względem skuteczności, jak i kosztu wykonania zadania. Możesz zlecić jej znalezienie pliku na Google Drive. Możesz też pójść znacznie dalej: pobrać dane z Google Analytics, Tableau i Google Ads, połączyć je w analizę, przygotować strategię marketingową, a potem stworzyć kreacje i dodać je do konta reklamowego. Wszystko z poziomu jednego (!) prompta. Możesz też połączyć dane księgowe z trzech różnych programów, do których nie masz żadnego połączenia MCP. Astra potrafi wykonać taką pracę, korzystając z interfejsów tych narzędzi. Brak gotowej integracji znacznie rzadziej zatrzymuje wykonanie zadania. Nie musisz kupować droższego planu danego narzędzia tylko dla dostępu do MCP ani samodzielnie budować i utrzymywać połączenia. Już na Low lub Medium radzi sobie z obsługą komputera nieporównywalnie skuteczniej niż pozostałe modele, z których korzystałem. To pierwsza rzecz, którą polecam sprawdzić przy GPT-6 Astra - robi naprawdę duże wrażenie 2. Looped transformers i znacznie lepsza efektywność Astra korzysta z architektury looped transformers. W uproszczeniu: wielokrotnie wykorzystuje te same części modelu do przetwarzania problemu. Pozwala to zwiększyć jego możliwości bez konieczności proporcjonalnego zwiększania liczby parametrów, co wiązałoby się z wyższym kosztem. Dla użytkownika liczy się efekt końcowy: bardzo wysoka skuteczność przy rozsądnym koszcie zadania. Nawet na Low Astra ma tak dobre możliwości, że często wybrałbym ją zamiast wcześniejszych modeli GPT 5.6 czy Opusa 5 ustawionych na wyższy poziom rozumowania. W moich testach wyjątkowo oszczędnie korzysta z tokenów i przez to jak na swoje możliwości jest naprawdę efektywna. Na porównywalnych ustawieniach nie znalazłem modelu, który równie dobrze łączyłby możliwości z tak niskim zużyciem limitów. 3. Skuteczne delegowanie pracy subagentom Modele GPT dobrze radziły sobie z tym już w generacji 5.6. Astra rozwija tę przewagę. Claude częściej próbuje wykonać całe zadanie sam, podczas gdy Astra chętnie rozdziela pracę między kilku agentów. Przy dużym zadaniu skraca to czas oczekiwania. Pomaga też pracować z materiałem, którego jeden agent nie zmieściłby w swoim kontekście. Każdy zajmuje się własnym fragmentem, a model prowadzący zadanie zbiera wyniki. Szczególnie dobrze widać to w przeglądarce. Możesz uruchomić trzech lub czterech agentów, którzy jednocześnie pracują w różnych kartach na różnych narzędziach, bez czekania na ukończenie poprzedniego kroku. Do prostszych części pracy polecam GPT 5.6 Luna na Max. Jest bardzo tania i znacznie wydłuża czas, przez który możesz korzystać z całego pakietu. GPT 5.6 Sol na Low lub Medium też sprawdza się jako subagent - znacznie lepiej niż konkurencyjne modele Sonnet i Opus. Instrukcję ustawienia Luny jako domyślnego subagenta opisywałem wcześniej na profilu. Jeżeli jej nie znajdziesz, napisz mi wiadomość, a Ci ją podeślę. 4. Samodzielność przy długich zadaniach Astrze można jednym promptem zlecić pracę, która zajęłaby Ci pięć, sześć, a nawet osiem godzin. Dobrze przestrzega zasad projektu i potrafi samodzielnie prowadzić zadanie przez wiele etapów. Obsługa komputera bardzo poszerza zakres takich zadań. Model może sam dotrzeć do danych, pobrać je, przeanalizować i wykorzystać wynik w kolejnym programie. Pod względem zakresu pracy, którą mogę mu powierzyć, Astra wyprzedza dziś wszystkie modele, z których korzystam. 5. Lepszy język polski Astra pisze po polsku odczuwalnie lepiej niż wcześniejsze modele OpenAI, szczególnie gdy dostanie dobry zestaw zasad językowych dla projektu. W takich warunkach widzę mniej sztucznych sformułowań, rażących anglicyzmów i slopizmów niż w tekstach Fable czy Opusa. Nadal uważam Gemini za najlepszy model do języka polskiego, ale Astra zrobiła solidny postęp. 6. Najwygodniejsze środowisko do codziennej pracy Codex, teraz ChatGPT na komputer, jest moim zdaniem najlepiej dopracowaną aplikacją tego typu. Ma wygodny interfejs i znacznie mniej irytujących błędów niż Claude na komputer. Dobrze radzi sobie też z automatycznym skracaniem historii rozmowy, gdy zapełnia się kontekst. Mogę kontynuować pracę w tej samej rozmowie bez ciągłego pilnowania tego procesu. Dostęp do modelu Imagen 2.5 w ramach subskrypcji otwiera mnóstwo możliwości i potęguje możliwości tego ekosystemu. Do tego dochodzą korzystniejsze zasady limitów. W planach za około 380 i 750 zł miesięcznie dostajesz limit na cały tydzień, bez pięciogodzinnych okien znanych z Claude. Możesz więc wykorzystać większą część pakietu wtedy, gdy masz intensywny dzień. Nie musisz przerywać pracy po kilku godzinach i czekać na odnowienie krótszego limitu. Nie ma też ograniczenia do 50% tygodniowego pakietu na najlepszy model, jak w przypadku Fable. --- WADY 1. Nadal zdarzają się zaskakujące błędy Fable 5.1 lepiej rozumie intencję użytkownika i jest bardziej przewidywalny. Astra czasami dostaje pozornie proste polecenie, po czym wykonuje coś zupełnie innego, niż oczekiwałem. Ten problem jest znacznie mniejszy niż przy GPT 5.6 Sol i wcześniejszych modelach OpenAI. Nadal jednak zdarza się, że Astra dobrze wykonuje długie i skomplikowane zadanie pefekcyjnie, a potem potyka się na czymś, co wydawało się oczywiste. Jeżeli mam bardzo mało czasu i potrzebuję dobrego wyniku bez kolejnych poprawek, Fable pozostaje bezpieczniejszym wyborem. 2. Gorsze wyczucie estetyki Astra tworzy ładniejsze strony, maile i prezentacje niż GPT 5.6 Sol. Nadal ustępuje jednak Fable, a nawet Opusowi. Różnica jest mniejsza niż wcześniej, ale jeżeli zależy mi przede wszystkim na wyglądzie, wybieram Claude. To główny powód, dla którego wracam do Fable. Do tego Astra ma dziwny fetysz dodawania absolutnie slopowych elementów - dziwnie umieszczonych kawałków tekstów, nagłówków nad nagłówkami nad nagłówkami czy strzałek prowadzących do nikąd. Warto ustawić sobie pętlę weryfikacji, która to usuwa - inaczej na poprawkach stracicie bezsensownie dużo czasu. 3. Na wyższych ustawieniach nadal trzeba czekać Na Low i Medium Astra jest całkiem szybka. Potrafi zbliżyć się do Fable, a mozolność znana z wcześniejszych modeli GPT znacznie mniej przeszkadza w pracy. W moich testach na High i Extra High Opus oraz Fable są jednak szybsze. Ta różnica ma znaczenie: im dłużej czekasz na wykonanie zadania i kolejne poprawki, tym mniej zrobisz w ciągu dnia. 4. Limity da się już wyczerpać Jeżeli przy GPT 5.6 trudno było Ci wykorzystać cały pakiet w droższym abonamencie, Astra najprawdopodobniej to zmieni, szczególnie gdy regularnie zlecasz jej dużo pracy z komputerem i przeglądarką. Oszczędne zużycie tokenów nie oznacza, że limit subskrypcji zużywa się wolno. Ze względu na wyższy cennik, Astra zużywa go wyraźnie szybciej niż GPT 5.6. Cały tygodniowy limit jest wygodny, ale trzeba rozplanować jego wykorzystanie. Możesz przeznaczyć dużą część na jeden intensywny dzień i mieć mniej do dyspozycji później. Dlatego jeszcze raz polecam przekazywać prostszą pracę Lunie. --- WNIOSKI GPT-6 Astra w Codexie to obecnie mój główny model i moim zdaniem najlepszy wybór do codziennej pracy. Szczególnie jeżeli Twój dzień nie sprowadza się wyłącznie do programowania. Obsługa komputera pozwala zlecić jej znacznie więcej zadań i wyznacza trend dla całej branży na najbliższe generacje. Tańsi subagenci i korzystniejsze limity pomagają utrzymać koszt tej pracy na rozsądnym poziomie. Najczęściej korzystam z Medium. High wybieram, gdy potrzebuję inteligencji zbliżonej do Fable. Do obsługi komputera i wielu codziennych zadań wystarczy Low. Extra High i Max zbyt rzadko poprawiają wynik na tyle, żeby uzasadnić dodatkowy koszt i czas. Fable zachowuję do projektowania wyglądu stron, porównywania ważnych planów z drugim modelem oraz sytuacji, w których nie mam czasu na poprawki. Na dniach ma wyjść Opus 5.2 - jeżeli nie będzie jakimś przełomem, zamykam subskrypcję Claude, bo zupełnie przestała się opłacać. Czekam też na GPT-6 Lunę, którą być może dostaniemy już w tym tygodniu. Jeżeli zachowa niską cenę obecnej Luny i poprawi jej możliwości, oferta OpenAI stanie się absolutnie bezkonkurencyjna. Testowałeś już Astrę? Jakie są Twoje doświadczenia?